PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

5 lat więzienia dla b. szefa Art-B ws. piramidy finansowej

Autor: PAP
30-11-2015 19:40
5 lat więzienia dla b. szefa Art-B ws. piramidy finansowej
Fot. Shutterstock

Karę pięciu lat więzienia wymierzył w poniedziałek warszawski sąd Bogusławowi B., skazanemu wcześniej w aferze Art-B, w sprawie wyłudzeń za pomocą tzw. piramidy finansowej. Sąd nałożył na B. i drugiego oskarżonego obowiązek naprawienia wielomilionowej szkody.

"Od strony pokrzywdzonych sprawa jest zupełnie jasna. Namawiano ich, wprowadzono w błąd, nie wypłacono im kapitałów (...). Doszło do zbudowania piramidy finansowej. Ludzie płacili, dostawali odsetki od swoich własnych wpłaconych pieniędzy. Obiecano ludziom inwestycje w instrumentach finansowych. Nie było tego. Obiecano im stuprocentowy zwrot kapitału i kolosalne odsetki. Nie było tego i nie mogło być. Nazywa się to oszustwem" - mówił w uzasadnieniu wyroku sędzia Mariusz Iwaszko.
Proces rozpoczął się przed Sądem Okręgowym w Warszawie pod koniec 2012 r. Oskarżeni Bogusław B. i Maciej G. - według prokuratury - w latach 2005-2007 oszukali ok. 170 osób, które zainwestowały łącznie ponad 33,5 mln zł. Groziło za to do 12 lat więzienia.

Wobec Macieja G. sąd wymierzył karę roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Oskarżonym wymierzono kary w wysokości, o jaką wnioskowała przed dwoma tygodniami w mowie końcowej prokuratura. Obrońcy i oskarżeni prosili wtedy o wyroki uniewinniające.

"Nie ma najmniejszej wątpliwości, że obaj oskarżeni dopuścili się oszustwa działając wspólnie i w porozumieniu. Oczywiście było to oszustwo zorganizowane na większą skalę" - zaznaczył sędzia Iwaszko.

Sąd wskazał jednocześnie, że dostrzega różnicę między działaniami obu oskarżonych. "B. jako organizator i główny decydent zasługuje na karę surowszą. Drugi oskarżony, wciągnięty do przedsięwzięcia i dokonujący czynności wykonawczych w o wiele mniejszym zakresie, zasługuje na karę łagodniejszą" - powiedział sędzia Iwaszko. Dodał, że złożone w sprawie wyjaśnienia G. w dużym stopniu wpłynęły na wyjaśnienie mechanizmu przestępstwa.

Obrona B. wskazywała wcześniej, że dowody nie wykazują, żeby jej klient uczestniczył w działalności spółek będących przedmiotem postępowania - nie zakładał tych spółek, nie był w ich władzach. Jak ocenił sąd w uzasadnieniu wyroku, takiej linii obrony przeczą ustalone fakty. "Nie ma wątpliwości, że to B. decydował, co i jak w ramach tego czynu przebiega i co się dzieje" - ocenił sąd.

Na oskarżonych sąd nałożył także solidarny obowiązek naprawienia wielomilionowej szkody poprzez zapłatę określonych kwot poszczególnym - wymienionym w sentencji orzeczenia - pokrzywdzonym. Wyrok nie jest prawomocny.

Akt oskarżenia w tej sprawie wpłynął do sądu w lutym 2012 r. Jak informowała wówczas policja, dochodzenie wszczęto w 2007 r. po zawiadomieniu Komisji Nadzoru Finansowego. Chodziło o podejrzenia przestępstwa polegającego na prowadzeniu działalności w zakresie obrotu maklerskimi instrumentami finansowymi bez wymaganego zezwolenia.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 075 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

788 537 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP