PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Afera "Paradise Papers" objęła także SBI - agencję rządu Belgii

Autor: PAP/PSZ
08-11-2017 18:23
Afera "Paradise Papers" objęła także SBI - agencję rządu Belgii

Z "Paradise Papers" wynika, że wiele najważniejszych osób na świecie transferowało pieniądze do rajów podatkowych.

Fot. Shutterstock

Belgijska rządowa agencja promocji inwestycji - SBI - znalazła się w dokumentach afery "Paradise Papers". Według doniesień prasowych jest jednym z właścicieli spółki zarejestrowanej na Brytyjskich Wsypach Dziewiczych, uznawanych za podatkowy raj.

Nazwa Belgijskiej Międzynarodowej Agencji Inwestycyjnej (SBI - Societe Belge d'Investissement International) pojawiła się w dokumentach, które wyciekły z dwóch firm oferujących usługi finansowe w 19 oazach podatkowych. Dokumenty te - "Paradise Papers" - przeanalizowało Międzynarodowe Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ).
SBI powstała, by wspierać belgijskie inwestycje za granicą. Największym akcjonariuszem agencji jest belgijski skarb państwa, udziały mają w niej także banki. Portal FlandersNews informuje, że SBI jest jednym z właścicieli InfraAsia Development, spółki z siedzibą na Brytyjskich Wyspach Dziewiczych, powszechnie uznawanych za raj podatkowy. Ta azjatycka firma jest zaangażowana w projekt portowy w Wietnamie, który - jak podaje portal - "przyciągnął duże zainteresowanie Belgów, w tym króla Filipa i byłego premiera Belgii (Jean-Luc) Dehaene, którzy odwiedzali miejsce (inwestycji) w przeszłości".

O sprawie poinformowały gazety "Le Soir", "De Tijd" i "Knack". Według doniesień medialnych agencja ma udziały w azjatyckiej spółce od 20 lat, mimo że Brytyjskie Wyspy Dziewicze są na belgijskiej "czarnej liście" rajów podatkowych.

Media wskazują też, że jeden z byłych menedżerów SBI - Hans D'Hondt - jest obecnie szefem belgijskiej służby podatkowej. D'Hondt przyznaje, że jest to sytuacja krępująca, ale wskazuje, że decyzja inwestycyjna została podjęta na długo przed tym, gdy kierował agencją. Belgijski minister finansów Johan Van Overtveldt domaga się szybkiego wyjaśnienia sprawy.

Z "Paradise Papers" wynika, że wiele najważniejszych osób na świecie transferowało pieniądze do rajów podatkowych. Dotyczy to m.in. członków gabinetu i doradców prezydenta USA Donalda Trumpa, rodziny prezydenta Rosji Władimira Putina czy współpracowników premiera Kanady Justina Trudeau. W śledztwie pojawiły się też nazwiska celebrytów, m.in. Madonny i Bono, jak również nazwy międzynarodowych korporacji czy instytucji finansowych związanych z brytyjskim dworem królewskim.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 075 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

788 537 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP