PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Analitycy: działania Banku Rosji są desperackie

Autor: PAP
16-12-2014 13:50
Analitycy: działania Banku Rosji są desperackie

Jak pisze "Guardian", analitycy wskazują, że rosyjscy politycy mogą zdecydować się na jeszcze bardziej drastyczne działania, by stabilizować walutę.

Fot. Fotolia

Desperacki krok - tak podniesienie przez Bank Rosji podstawowej stopy procentowej aż o 6,5 punktu procentowego komentują we wtorek analitycy. Ich zdaniem rosyjskie władze mogą zakazać nawet obywatelom wyprowadzenia kapitału z kraju.

Jak pisze korespondent BBC w Moskwie Steve Rosenberg, podniesienie w ubiegłym tygodniu przez Bank Rosji podstawowej stopy procentowej o 1 punkt procentowy można przyrównać do "podania przez lekarza poważnie choremu pacjentowi tabletki od bólu głowy". Teraz bank sięgnął po defibrylator - komentuje Rosenberg podniesienie w nocy z poniedziałku na wtorek stopy procentowej aż o 6,5 punktu procentowego, do 17 proc. Decyzja ta została podjęta w związku z gwałtownym spadkiem rubla, który trwa od paru tygodni.
To desperacki krok, ale sytuacja wydaje się coraz bardziej rozpaczliwa - dodaje Rosenberg. W poniedziałek waluta narodowa Rosji straciła na wartości najwięcej od ponad 15 lat - ok. 10 proc. wartości w stosunku do dolara.

Rosenberg relacjonuje, że na ulicach Moskwy w poniedziałek nie widać było oznak paniki, przed bankami nie ustawiały się kolejki. Podniesienie stopy procentowej wynika z tego, iż Bank Rosji jest świadom, że musi wzmocnić krajową walutę, aby zapobiec panice.

- Ale wiąże się to z ryzykiem, gdyż wysokie stopy procentowe spowalniają wzrost gospodarczy, a to nie jest dobre dla będącej na krawędzi recesji Rosji - pisze korespondent BBC.

Brytyjski "Guardian" nazywa decyzję banku centralnego "dramatyczną interwencją", której głównym celem jest utrzymanie wiarygodności. Rubel stracił na wartości ok. 10 proc, co świadczy o utracie zaufania, wykraczającej poza spadek cen ropy. Moskwa, która musi stawiać czoło zaostrzającym się zachodnim sankcjom, wyglądała na słabą, a jej gospodarka była na łasce rynków dewizowych.

Dziennik przypomina, że było to największe podniesienie stopy procentowej w ciągu jednego dnia od kryzysu finansowego w 1998 r., który pogrążył Rosję w recesji i wstrząsnął rynkami finansowymi na całym świecie.

Według analityka Standard Bank Timothy'ego Asha rosyjskie władze mają do czynienia z zaawansowanym kryzysem rubla, który jest bardziej zbliżony do rosyjskiego kryzysu z 1998 r. niż do światowego załamania gospodarki w 2008 r.

Ash uważa, że Bank Rosji nie podjął dostatecznie zdecydowanych kroków, by powstrzymać kryzys.

Jak pisze "Guardian", analitycy wskazują, że rosyjscy politycy mogą zdecydować się na jeszcze bardziej drastyczne działania, by stabilizować walutę, np. powstrzymać obywateli przed wyprowadzaniem pieniędzy z kraju.
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP