Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Będzie ponowny proces byłego szefa Art-B za "piramidę finansową"

Autor: PAP
13-02-2017 17:03
Będzie ponowny proces byłego szefa Art-B za "piramidę finansową"
Fot. Shutterstock

Były szef Art-B Bogusław B. będzie miał ponowny proces ws. wyłudzeń za pomocą tzw. piramidy finansowej. Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił niedawno wyrok sądu I instancji, skazujący B. na 5 lat więzienia. Według SA, I instancja źle oceniła szkodę osób pokrzywdzonych.

Jak ustaliła PAP, Sąd Apelacyjny w Warszawie w styczniu br. prawomocnie uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, który w 2015 r. skazał Bogusława B. i drugiego oskarżonego Macieja G. Według prokuratury w latach 2005-2007 oszukali oni ok. 170 osób, które zainwestowały łącznie ponad 33,5 mln zł. Grozi za to do 12 lat więzienia.
SO wymierzył B. karę 5 lat więzienia, a Maciejowi G. - roku więzienia w zawieszeniu. Skazano ich na kary, o jakie wnioskowała prokuratura. Obrońcy i oskarżeni wnosili o uniewinnienie. W wyroku SO nałożył też na B. i G. solidarny obowiązek naprawienia wielomilionowej szkody, poprzez zapłatę określonych kwot poszczególnym, wymienionym w sentencji orzeczenia, pokrzywdzonym.

Rozpatrując apelację, SA uznał, że doszło do wad postępowania SO właśnie w kwestii naprawienia szkody. "Był to jedyny powód uchylenia wyroku i zwrotu całej sprawy SO" - powiedział w poniedziałek PAP sędzia Jerzy Leder, rzecznik SA ds. karnych.

"SO poczynił ustalenia w faktycznym zakresie wysokości szkody wyrządzonej poszczególnym pokrzywdzonym w sposób nielogiczny, niezrozumiały i w oderwaniu od prawidłowo ocenionych dowodów. Miało to oczywisty wpływ na zawarte w wyroku rozstrzygnięcie" - cytował sędzia Leder uzasadnienie pisemne wyroku SA.

Według SA, SO nie uargumentował też "solidarnego obowiązku naprawienia szkody przez obu oskarżonych, ustalając jednocześnie, że rola Macieja G. była podrzędna i nie odniósł on żadnych korzyści majątkowych z przestępstwa".

Zwracając sprawę SO, SA wskazał, że w ponownym procesie nie będzie on musiał powtarzać całości postępowania. SO powinien się zaś skoncentrować na "poczynieniu prawidłowych ustaleń faktycznych ws. wartości przedmiotu przestępstwa i wysokości szkody wyrządzonej poszczególnym pokrzywdzonym".

W sprawie chodzi o podejrzenie przestępstwa polegającego na prowadzeniu działalności w zakresie obrotu maklerskimi instrumentami finansowymi, bez wymaganego zezwolenia. Dochodzenie wszczęto w 2007 r., po zawiadomieniu Komisji Nadzoru Finansowego. W śledztwie ustalono, że Bogusław B. działał w imieniu spółki z siedzibą w Wlk. Brytanii; prezesem innej ze spółek był Maciej G. Oskarżono ich o to, że wprowadzali inwestorów w błąd, zawierając z nimi poprzez siatkę pośredników umowy. Ich przedmiotem było zarządzanie wpłacanym przez klientów kapitałem; w zamian mieli otrzymywać odsetki.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 543 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP