PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Cezary Kaźmierczak: w stosunkach gospodarczych z Francją czas na retorsje

Autor: wnp.pl (Dariusz Malinowski)
20-10-2017 13:43
Cezary Kaźmierczak: w stosunkach gospodarczych z Francją czas na retorsje

Ambasador na dywanik, uciążliwe kontrole we francuskich firmach. Taka powinna być odpowiedź na harce Paryża - uważa Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Paryż podejmuje coraz więcej decyzji, które uderzają w możliwość działania nad Sekwaną polskich przedsiębiorstw. Kontrole, ograniczenia dotyczące możliwości pracy powodują, że polski biznes ma coraz większe problemy.

  • Francuzi wykorzystują wszelkie kruczki, aby uderzyć w polskie firmy.
  • Rynek nad Sekwaną jest coraz bardziej zamknięty z politycznych powodów.
  • Powinniśmy odpowiedzieć tak samo jak Paryż - mówi w rozmowie z WNP.PL Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.
  • Potrzebne jest mocne lobby z udziałem państwa, które wesprze polskie firmy.

Cezary Kaźmierczak. Fot. mat. mr.gov.pl
Cezary Kaźmierczak. Fot. mat. mr.gov.pl

Faktycznie w stosunkach gospodarczych jest tak źle?


Powiedziałbym jest coraz gorzej. Paryż wykorzystuje wszelkie dostępne metody, aby utrudnić polskim przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej nad Sekwaną, Loarą i Rodanem.

Jakie to metody?


- Jedną z najprostszych, ale bardzo skutecznych jest na przykład uciążliwa kontrola. Dam taki przykład jedna z naszych firm dostarczała sałatki do licznych sieci hotelarskich we Francji. Interes kwitł. Ale przestał, bo na naszą firmę złożono donos. Napisano w nim, że w sałatkach naszej firmy znajdują się szkodliwe dla zdrowia składniki.  Po tym jednym donosie zabroniono dostaw sałatek. Czynności kontrolne prowadzono przez pół roku. Nie muszę dodawać, że dla naszej firmy zakończyło się to opuszczeniem rynku.

Czy to jednak nie jednostkowy przykład?


- Niestety nie. Tam gdzie nasze firmy zaczynają sobie dobrze radzić pojawiają się problemy. Na przykład w transporcie już ma miejsce sytuacja, że nasze ciężarówki nie mogą jechać dalej. Naczepę biorą francuskie firmy.

To chyba przeczy zasadom wspólnego rynku?


- Odnoszę wrażenie, że ma być on wspólny, tam gdzie przynosi to korzyści państwom tzw. „starej Unii”. Jeśli nasza konkurencja jest zbyt duża, rzuca się nam przysłowiowe kłody pod nogi. Pojawiają się utrudnienia.

Ale raczej słychać o nich incydentalnie?


- Bo mówimy o małych i średnich firmach. Nie dorobiliśmy się wielkich koncernów, a te skuteczniej potrafią zabiegać o swoje interesy. Jakoś nie bardzo wyobrażam sobie, aby takie działania dotykały koncern wielkości np. VW, czy Danone.

KOMENTARZE (13)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 075 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

788 537 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP