PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Co dalej na Wschodzie?

Autor: wnp.pl (off)
27-05-2014 17:34

Na to pytanie, będące też tytułem debaty, próbowali odpowiedzieć eksperci dyskutujący w ramach VI Europejskiego Kongresu Gospodarczego. Tło żywej i aktualnej debaty tworzyły dramatyczne doniesienia z Ukrainy...

Przyszłe scenariusze i gospodarcze skutki kryzysu ukraińsko-rosyjskiego oraz rosyjskiej polityki zagranicznej absorbowały uwagę ekspertów i znawcy problematyki wschodnioeuropejskiej, a także mediów i gości sesji.
Konfrontacja Rosji i Ukrainy, zdaniem Stanisława Cioska, ambasadora RP w ZSRR i Rosji w latach 1989-1996, wykracza poza wymiar konfliktu dwustronnego, ponieważ grozi "opuszczeniem żelaznej kurtyny" z wszystkimi potencjalnymi gospodarczymi skutkami tego faktu - zerwaniem kontaktów, wstrzymaniem obrotu handlowego.

- Trwa dialog - zauważył Ciosek. - To napawa mnie otuchą, że znajdzie się polityczne rozwiązanie kryzysu. Muszą jednak chcieć tego USA i UE, ale przede wszystkim sama Rosja.

Europa, która pozostawiła Rosję samej sobie, nie zachęcając w żaden sposób do reform wewnętrznych, jest współwinna obecnemu kryzysowi godzącemu w jej interesy i bezpieczeństwo - brzmiała jedna z diagnoz.

Zabrakło nie tylko nowego "Planu Marshalla" dla Rosji czy Planu Balcerowicza dla Ukrainy, ale przede wszystkim ośrodków politycznych wewnątrz tych państw, które wziąłby na siebie ciężar reform. Rozważano warianty skutecznej strategii "eksportu reform" na wschód oraz skomplikowane uwarunkowania ich powodzenia.

- Nie zmienimy Rosji. Możemy jednak tworzyć warunki, by zmieniła się sama - ocenił Adam K. Prokopowicz, prezydent Institute on Global Innovation and Logistics.

Ważnym aspektem dyskusji były kwestie gospodarcze - przede wszystkim związane z bezpieczeństwem

- Eksploatacja złóż gazu łupkowego i tzw. ropy zamkniętej zmienią światowy rynek energii. Jeśli do takich głębokich zmian dojdzie, to będą one oznaczać między innymi deficyt w handlu zagranicznym Rosji. W bilansie tym są obecnie spore rezerwy, które jednak przy ostrym kryzysie znikną w ciągu 2-2,5 roku - ocenił Rafał Antczak, członek zarządu, Deloitte Business Consulting SA.

Kraje zachodnie wobec tej perspektywy, oznaczającej przecież dalszą destabilizację w tym rejonie świata, zachowują postawę "poczekamy, zobaczymy, będziemy negocjować". To, zdaniem Antczaka, nie jest korzystna sytuacja dla Polski, która w tym scenariuszu zostaje obarczona rolę bufora. Tymczasem to my chcielibyśmy, by Ukraina pełniła taką rolę. Trzeba pamiętać, że Polski stać nas na ponoszenie kosztów ryzyka inwestycyjnego na Wschodzie.

Jak stwierdzono w konkluzjach dyskusji, Europa i Polska muszą podejmować decyzje adekwatne nie do obecnej, szybko zmieniającej się sytuacji, lecz do długofalowych zagrożeń związanych z potencjalną eskalacją wschodnioeuropejskiego kryzysu. Polska musi jednak pamiętać, że politykę wschodnią może realizować skutecznie nie w pojedynkę, lecz niejako "rękami Unii Europejskiej".
Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 099 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

790 885 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP