Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Emmanuel Macron wygrał wybory prezydenckie we Francji

Autor: PAP
08-05-2017 06:26 |  aktualizacja: 08-05-2017 06:34
Emmanuel Macron wygrał wybory prezydenckie we Francji

Centrysta Emmanuel Macron, który wygrał w niedzielę II. turę wyborów prezydenckich, uzyskując 66,06 proc. głosów, będzie najmłodszym szefem państwa francuskiego od 1848 roku. Macron pokonał swą rywalkę, Marine Le Pen, która zdobyła 33,94 proc. oddanych głosów.

Z danych opublikowanych przez francuskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych po podliczeniu 99,9 proc. głosów wynika, że zwycięzcą drugiej tury wyborów prezydenckich jest Emmanuel Macron, który uzyskał 20 703 694 głosy, podczas gdy jego rywalka Marine Le Pen zdobyła 10 637 120 głosów.
Na Macrona, niezależnego kandydata centrowego, reprezentującego nurt liberalny, zagłosowało 43,63 proc. uprawnionych do głosowania, a na szefową skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Le Pen - 22,42 proc. elektoratu. Uprawnionych do głosowania było blisko 46,7 mln osób.

Frekwencja wyniosła 74,62 proc.; okazała się zatem nieco wyższa niż pierwotnie informowały francuskie i europejskie media, które zwracały uwagę na fakt, iż w drugiej turze wyborów prezydenckich zanotowano rekordowo niską frekwencję, najniższą od 1969 roku.

Do wyborów nie poszło - jak podano - ponad 12 mln uprawnionych do tego Francuzów (według danych MSW 12 mln 41,3 tys. - PAP), a głosów nieważnych i pustych oddano ponad 4 mln.

Zgodnie z informacjami MSW niewypełnione karty wrzuciło do urn ponad 3 mln głosujących, głosy nieważne oddało zaś 1 mln 60 tys. uczestników głosowania.

Według bielgijskiego dziennika "Le Soir", tak dużej absencji wyborczej i tak wielu nieważnych i pustych głosów nie było we Francji od 1969 roku, gdy Georges Pompidou wygrał z Alainem Poherem w drugiej turze przedterminowych wyborów prezydenckich (druga 7-letnia kadencja generała Charles'a de Gaulle'a miała się zkończyć w styczniu 1973 r.). Frekwencja wyniosła wówczas 68,85 proc. - w pierwsze turze osiągnęła poziom 77,59 proc.

"Nie cofniemy się przed strachem i nie ustąpimy przed próbami podzielenia nas" - powiedział lider ruchu En Marche!, Emmanuel Macron, który wieczorem przybył na dziedziniec paryskiego Luwru, by spotkać się tam ze swymi zwolennikami.

Odegrano Odę do Radości oraz Marsyliankę."Dziękuję tym, którzy na mnie głosowali, a nie zgadzali się z naszymi ideami. Wiem, że nie jest to głos oddany w ciemno" - powiedział na scenie rozstawionej u stóp piramidy na dziedzińcu Luwru.

"Dziś wieczór patrzy na nas cała Europa, patrzy świat. Oczekują od nas, że obronimy ideały Oświecenia" - oświadczył, gdy na scenie ustawionej na dziedzińcu Luwru dołączyła doń jego żona Brigitte.

KOMENTARZE (2)

KOMENTARZE (2)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 024 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP