PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Europa zgubiła drogę

Autor: Anders Åslund (Źródło: Project Syndicate Polska)
05-11-2015 15:21
Europa zgubiła drogę
Fot. Shutterstock.com

Reakcja Europy na stojące przed nią strategiczne wyzwania - takie jak rosyjska agresja na Ukrainę, uchodźcy uciekający przed przemocą na Bliskim Wschodzie czy niepokoje w Afryce Północnej - sprawia wrażenie, że przywódcy Unii nie mają pojęcia, co robić. I rzeczywiście tak może być - co trzeba sobie jasno uświadomić, a nie owijać w bawełnę - pisze Anders Åslund, członek Atlantic Council w Waszyngtonie.

Mówiąc krótko, stagnacja ekonomiczna w Unii Europejskiej warunkuje jej reakcję na zewnętrzne zagrożenia; kryzys wewnętrzny nie daje przywódcom UE wielkiego pola manewru. Na szczęście Europa ma środki, by zmierzyć się z tym kryzysem, o ile tylko będzie w stanie zdobyć się na mądrość i polityczną wolę.
Przyczyny unijnych problemów tkwią w reakcji Europy na globalny kryzys finansowy z 2008 r., jakim były dwa lata pompowania ogromnych publicznych pieniędzy w gospodarkę. Minęło siedem lat i produkcja w Europie w przeliczeniu na jednego mieszkańca nie jest wcale wyższa niż na początku kryzysu, tymczasem przeciętny dług publiczny wzrósł aż do 87 proc. PKB, przez co nie ma zbyt wiele miejsca na elastyczność polityczną czy innowacje.

Z dzisiejszej perspektywy aż nadto wyraźnie widać, co trzeba było zrobić. Grecja, która wpompowała najwięcej budżetowych pieniędzy, to kraj, którego gospodarka ucierpiała najbardziej. Kryzys trwa tam nadal, tymczasem państwa takie jak Łotwa, Litwa czy Estonia, które od razu przeprowadziły radykalne oszczędności budżetowe i zliberalizowały gospodarki, dziś cieszą się mocnym wzrostem.

Kłopoty Grecji zwiększyła niedecyzyjność unijnej machiny. Jeśli chodzi o politykę ekonomiczną, lepsze są często szybkie i błędne decyzje niż ich brak. Zamiast szybko rozwiązać grecki kryzys finansowy, unijni przywódcy pozwolili, by przez pięć długich lat wyparł on dyskusje na inne tematy. Tymczasem Grecja sobie kuśtykała, nie podejmując zdecydowanych kroków, które mogłyby przywrócić jej wiarygodność.

Skupiając się na makroekonomii, UE zaniedbała posunięcia, które mogłyby przywrócić wzrost gospodarczy: uwolnienie rynków, cięcie wydatków (zamiast podnoszenia podatków), a przede wszystkim dalszy rozwój najcenniejszego skarbu - wspólnego europejskiego rynku.

Niewiele się zmieniło od czasu, kiedy blisko dziesięć lat temu włoscy ekonomiści Alberto Alesina i Francesco Giavazzi zauważyli, że „bez poważnych, głębokich i spójnych reform Europa jest skazana na upadek zarówno ekonomiczny, jak i polityczny”. Ostrzegali, że „bez głębokich zmian za 20-30 lat udział państw Unii [w światowej produkcji] będzie znacznie niższy niż dzisiaj, a co istotniejsze, znacznemu ograniczeniu ulegną jej wpływy polityczne”.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP