PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Francuz komisarzem UE ds. gospodarki?

Autor: PAP
03-09-2014 05:36
Francuz komisarzem UE ds. gospodarki?
Fot. Fotolia

Popierany przez Francję, lecz odrzucany przez Niemcy były francuski minister gospodarki i finansów Pierre Moscovici może być dziś pewny objęcia analogicznego stanowiska w KE. Angela Merkel miała ostatecznie dać się przekonać do kandydatury Francuza.

Moscovici, który stał na czele ministerstwa gospodarki i finansów przez pierwsze dwa lata prezydentury Francois Hollande'a, może pochwalić się dużym doświadczeniem na szczeblu unijnym. Ten były europoseł i minister do spraw europejskich we francuskim rządzie w latach 1997-2002 był również wiceprzewodniczącym europarlamentu od 2004 do 2007 roku.
Komentując w "Le Monde" swoją kandydaturę na komisarza UE ds. gospodarki i finansów, powiedział, że jest "właściwym człowiekiem na właściwym miejscu", a prawie dwa lata spędzone we francuskim ministerstwie gospodarki umacniają jego wiarygodność na tym stanowisku, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę "miejsce, jakie zajmują dziś sprawy europejskie w pracy ministra gospodarki i finansów".

Do ostatniej chwili nominacja Francuza nie była jednak oczywista. "Pierre Moscovici jest socjaldemokratą, w poglądach bliższym liberałom, którzy bronią polityki opartej na gospodarce konkurencyjnej, faworyzującej podaż. Jest to więc zupełne przeciwieństwo polityki rygoru budżetowego stosowanej w Unii i aktywnie promowanej przez Niemcy" - zaznaczył w rozmowie z PAP ekonomista Pascal De Lima.

M.in. stąd tak długi sprzeciw kanclerz Niemiec Merkel wobec kandydatury Francuza. "Poza tym dla Merkel nie do przyjęcia było, żeby w Komisji za sprawy gospodarcze i walutowe odpowiadał przedstawiciel państwa, które wciąż nie radzi sobie z redukcją własnego deficytu, a miałoby pouczać innych" - dodaje De Lima.

Jego zdaniem to ostatnie zmiany w rządzie premiera Manuela Vallsa przyczyniły się do zmiany w nastawieniu kanclerz Niemiec do kandydatury Moscoviciego. "Reakcja Vallsa, gdy przeforsował dymisję ministra gospodarki, po tym gdy ten podważył zasadność unijnej dyscypliny budżetowej, musiała uspokoić Berlin i utwierdzić Angelę Merkel w przekonaniu, że Francja i Niemcy rzeczywiście podążają w tym samym kierunku" - ocenia ekonomista.

Jednak według niego nominowanie Moscoviciego nie musi być odbierane jako sukces Francji.

"Nie wiem, czy jest się czym chwalić, jeśli na stanowisko komisarza wysyła się człowieka, który został odwołany ze stanowiska (ministra) po klęsce w wyborach lokalnych i którego bilans działalności na stanowisku ministra gospodarki jest mizerny" - ocenia. Przez ostatnie dwa lata Moscovici "nie zdołał przecież podnieść siły nabywczej Francuzów czy zwiększyć inwestycji, nie mówiąc już o deficycie publicznym, którego nie potrafił zmniejszyć" - przypomina.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 343 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

794 350 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP