PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

K. Kacperczyk, MSZ: uczymy i rozszerzamy edukację firm o rynkach odległych

Autor: wnp.pl (Piotr Stefaniak)
18-04-2015 11:00
K. Kacperczyk, MSZ: uczymy i rozszerzamy edukację firm o rynkach odległych
Fot. PTWP

Nie należy zakładać, że ekspansja polskich firm na odległe rynki nastąpi z dnia na dzień oraz na masową skalę. To proces, który się rozpoczął i przybiera na sile. Ale należy też podkreślić, że nadal i przez wiele jeszcze lat głównymi rynkami zbytu czy inwestycji polskich firm będą kraje europejskie - mówi w rozmowie z nami Katarzyna Kacperczyk, podsekretarz stanu w MSZ ds. polityki afrykańskiej, azjatyckiej i bliskowschodniej, dyplomacji publicznej i ekonomicznej.

Jak Pani Minister ocenia zmieniającą się rolę w globalnej gospodarce światowych potentatów - USA i Chin?
- Zmiany w polityce i gospodarce na świecie są dynamiczne i, niestety, często także trudne do przewidzenia. Tym niemniej cechą charakterystyczna jest spowolnienie od 2008 roku rozwoju dominujących regionów, jak UE, USA i Japonia, a stały rozwój i wzrost znaczenia gospodarek, określanych jako wschodzące.

Mam na myśli zarówno kraje BRICS, wśród których bezsprzecznie prym wiodą Chiny, jak i grupę takich krajów, jak Indie, Malezja, Wietnam, niektóre w Afryce. Ich tempo rozwoju jest niekiedy bardzo wysokie, co tylko częściowo objaśniać można niską bazą do porównań. Ale przekonuje, że poza tymi tradycyjnymi, powstają nowe centra gospodarcze.

Jak w tę zmieniającą się sytuację wpasowują się ze swoją strategią firmy europejskie?

- Niewątpliwie, nowe gospodarki wschodzące generują wyzwania konkurencyjne, bowiem firmy z Europy mają wyższe koszty działalności wynikające z wyższego poziomu płac, czy przyjętych rozwiązań np. w sferach społecznej i ochrony środowiska. Dlatego na tradycyjnych rynkach, jak np. w Afryce i Ameryce Łacińskiej tracą przewagi konkurencyjne.

Tym niemniej firmy z Europy są nadal bardziej innowacyjne i oferują bardziej zaawansowane technologie oraz wyroby. Pomagają temu programy UE, skierowane na promocję i rozwój m.in. sektora B+R i innowacji. To może i powinno być źródłem utrzymania przewagi konkurencyjnej naszych firm względem firm z Nowego Świata.

Co mogą zmienić w tym układzie negocjowane dwie umowy o wolnym handlu: USA z krajami Oceanu Spokojnego (TPP) oraz UE z USA (TTIP).

- Mogą stać się kamieniami milowymi w drodze do poważnych zmian w globalnej wymianie handlowej. Jednak ich znaczenie nie jest równoważne.

TPP zakłada m.in. połączenie dotychczasowych umów dwustronnych w jedną umowę i stworzenie rynku dla wolnej wymiany towarów i usług w rejonie Pacyfiku.

TTIP ma dużo większy zakres, a tym samym może odegrać większą rolę w światowym handlu. Wykracza przecież poza ramy tylko umowy handlowej. Wprowadza standardy tej wymiany i wiele elementów, które łączą wspólne wartości rynków w UE i USA. W ten sposób przejmuje wytyczanie regulacji, co przez lata czyniła Światowa Organizacja Handlu (WTO), a wcześniej porozumienie GATT.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 561 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

790 885 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP