KE zaleca Polsce dalsze wysiłki w ograniczaniu deficytu
PAP - 03-02-2010 12:51, aktualizacja: 03-02-2010 14:43
Chwaląc polski program równoważenia finansów publicznych do 2012 r., Komisja Europejska zaleciła Polsce w środę rygorystyczne wykonanie budżetu na 2010 r. oraz intensyfikację wysiłków fiskalnych w latach 2011-12, by obniżyć deficyt poniżej 3 proc. PKB w 2012 r.
KE pozytywnie oceniła działania polskiego rządu podjęte w ramach wszczętej w lipcu ubiegłego roku procedury nadmiernego deficytu, zgodnie z którą do 2012 r. deficyt musi spaść poniżej dozwolonego
poziomu 3 proc. PKB. KE nie widzi potrzeby otwierania kolejnych etapów procedury, ale zwraca uwagę, że deficyt finansów publicznych utrzymuje się na wysokim poziomie - według szacunków polskiego
resortu finansów w 2010 r. będzie on zbliżony do 7 proc. PKB.
"Dzisiaj zajęliśmy pozytywne stanowisko w sprawie decyzji podjętych przez polskie władze. Uważamy, że koniec końców w ślad za rekomendacjami rząd podjął skuteczne działania (...). Ale nawet po podjęciu tych działań (...) poziom deficytu finansów publicznych w roku 2009 i jego szacunki na rok 2010 są wciąż dość wysokie. By zejść poniżej 3 proc. w roku 2012, trzeba będzie dodatkowych środków konsolidacyjnych" - powiedział na konferencji prasowej odchodzący ze stanowiska unijny komisarz ds. walutowych i gospodarczych Joaquin Almunia.
Dopytywany o konkretne zalecenia, jak Polska ma dochować terminu 2012 r., odesłał do swego następcy w nowej KE, fińskiego komisarza Olli Rehna. Zapowiedział, że najpierw KE musi przeanalizować zaktualizowany polski program konwergencji. Na razie rząd go jeszcze nie przyjął.
"W odpowiednim czasie, w ciągu 2-3 miesięcy, mój kolega Olli Rehn (...) udzieli dokładnej odpowiedzi" - powiedział Almunia.
W swej ocenie KE zwraca uwagę, że "istnieją znaczące ryzyka związane ze strategią fiskalną polskich władz. Nawet biorąc pod uwagę lepsze niż oczekiwane perspektywy wzrostu, dalsza znacząca konsolidacja środków będzie niezbędna, by obniżyć deficyt poniżej 3 proc. w 2012 roku".
"Dzisiaj zajęliśmy pozytywne stanowisko w sprawie decyzji podjętych przez polskie władze. Uważamy, że koniec końców w ślad za rekomendacjami rząd podjął skuteczne działania (...). Ale nawet po podjęciu tych działań (...) poziom deficytu finansów publicznych w roku 2009 i jego szacunki na rok 2010 są wciąż dość wysokie. By zejść poniżej 3 proc. w roku 2012, trzeba będzie dodatkowych środków konsolidacyjnych" - powiedział na konferencji prasowej odchodzący ze stanowiska unijny komisarz ds. walutowych i gospodarczych Joaquin Almunia.
Dopytywany o konkretne zalecenia, jak Polska ma dochować terminu 2012 r., odesłał do swego następcy w nowej KE, fińskiego komisarza Olli Rehna. Zapowiedział, że najpierw KE musi przeanalizować zaktualizowany polski program konwergencji. Na razie rząd go jeszcze nie przyjął.
"W odpowiednim czasie, w ciągu 2-3 miesięcy, mój kolega Olli Rehn (...) udzieli dokładnej odpowiedzi" - powiedział Almunia.
W swej ocenie KE zwraca uwagę, że "istnieją znaczące ryzyka związane ze strategią fiskalną polskich władz. Nawet biorąc pod uwagę lepsze niż oczekiwane perspektywy wzrostu, dalsza znacząca konsolidacja środków będzie niezbędna, by obniżyć deficyt poniżej 3 proc. w 2012 roku".
- 1
- 2
- 3
- 4
- Następna strona
Czytaj więcej: Komisja Europejska | deficyt budżetowy
Zobacz Także
- KE: Polska musi zwrócić 92 mln euro dopłat rolnych 16-03-2010 15:11
- Boni: deficyt budżetu może być o kilka-kilkanaście mld zł niższy16-03-2010 08:54
- KE dementuje doniesienia prasowe o zgodzie ws. pomocy dla Grecji13-03-2010 14:18
- Środki na społeczne projekty ochrony środowiska12-03-2010 15:32
- Deficyt budżetowy po marcu przekroczy 25 mld zł12-03-2010 13:16
- Zysk NBP przeznaczony będzie na zmniejszenie deficytu budżetu i długu publicznego11-03-2010 11:53
- KE vs. koncerny energetyczne: walka o własność13-11-2007 13:55
- Projekt IMP3rove - sprawdź, czy jesteś innowacyjny12-11-2007 13:45
- System tachografów cyfrowych w Polsce wdrożony10-08-2007 11:48
- KE o rynku energii: plan 3 razy 2027-03-2007 10:06
- Trzeba rozwiać mity o energetyce06-04-2006 12:05




















Nie dodano jeszcze żadnego komentarza