Koniec kryzysu? EBC i OECD widzą ożywienie w gospodarce

PAP - 03-09-2009 16:19
W opublikowanej w czwartek 3 września najnowszej analizie globalnej koniunktury Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) wskazuje, iż po najgłębszym w epoce powojennej załamaniu wzrostu gospodarka światowa odradza się w tempie szybszym niż wcześniej zakładano, ale silne wsparcie tego procesu odpowiednią polityką państwową jest nadal niezbędne. Tego samego dnia Europejski Bank Centralny (EBC) podwyższył prognozy wzrostu gospodarczego dla strefy euro na lata 2009 i 2010
Według dokumentu OECD, zsumowany produkt krajowy brutto siedmiu najsilniejszych gospodarczo państw świata (G7) zmniejszy się w bieżącym roku o 3,7 proc., podczas gdy czerwcowa prognoza OECD mówiła o spadku o 4,1 proc. Podobnie w górę skorygowano wskaźniki wzrostu w poszczególnych państwach - dla Japonii z minus 6,8 proc. do minus 5,6 proc., dla strefy euro z minus 4,8 proc. do minus 3,9 proc., dla Niemiec z minus 6,1 proc. do minus 4,8 proc., dla Francji z minus 3,0 proc. do minus 2,1 proc., dla Włoch z minus 5,5 proc. do minus 5,2 proc. i dla Kanady z minus 2,6 proc. do minus 2,5 proc. Natomiast w odniesieniu do Stanów Zjednoczonych czerwcowa prognoza spadku PKB o 2,8 proc. pozostała bez zmian, a w przypadku Wielkiej Brytanii nastąpiła korekta w dół z minus 4,3 proc. do minus 4,7 proc.

Raport OECD zwraca uwagę na szybką poprawę stanu gospodarek wschodzących. Szczególnie dotyczy to Chin, gdzie szacowany roczny wzrost PKB wyniósł w II kwartale ponad 14 proc.
Jak wskazuje dokument, pozytywne sygnały rynkowe zapowiadają wystąpienie w gospodarce poprawy wcześniej, niż zapowiadano to kilka miesięcy temu. Tempo odradzania się koniunktury będzie jednak przez pewien czas umiarkowane.

"Znaczne rezerwy potencjału produkcyjnego, niski poziom rentowności, wysokie i rosnące bezrobocie, anemiczny wzrost dochodów pracowniczych oraz trwające korekty rynku nieruchomości będą hamować jakiekolwiek powiększanie się prywatnego popytu. (...) Znaczne osłabienie gospodarki oraz perspektywa jedynie powolnej poprawy sprawiają, że w najbliższej przyszłości silne bodźce o charakterze politycznym będą nadal potrzebne" - zaznacza OECD.

Czytaj więcej:     OECD | Europejski Bank Centralny | kryzys finansowy

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

Formularz komentarza