PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Koszt brytyjskiej monarchii wzrósł do 56 pensów na mieszkańca

Autor: PAP
29-06-2014 08:03

Koszt brytyjskiej monarchii w ubiegłym roku obrachunkowym 2013-14 wzrósł o 6 proc., w tempie ponad dwukrotnie szybszym niż inflacja, co przekłada się na 56 pensów (ok. 3 zł) na mieszkańca - tyle, ile kosztuje butelka odtłuszczonego mleka w supermarkecie Tesco.

Z raportu przedłożonego parlamentowi wynika, że tzw. grant suwerena (Sovereign Grant), stanowiący publiczny wkład w finansowanie wydatków głowy państwa, w roku rozrachunkowym zakończonym w marcu 2014 r. wyniósł 35,7 mln funtów - o 1,9 mln funtów więcej niż w poprzednim roku finansowym (2012-13).
Wywołuje to krytykę pod adresem rodziny królewskiej za to, że jej wydatki rosną w czasie, gdy przychody ludności spadają. Niskimi przychodami Brytyjczyków prezes Banku Anglii Mark Carney uzasadniał ostatnio swoją decyzję o utrzymaniu stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie, niezmienionym od 2009 r.

Rachunki pokazują, że monarchia wydaje więcej na swoje utrzymanie, zwłaszcza na pałace. W tym kontekście uwagę zwraca szczególnie jedna pozycja - remont pałacu Kensington, oficjalnej rezydencji księcia i księżnej Cambridge, którego koszt szacuje się na 4,5 mln funtów wobec pierwotnie zakładanej kwoty ok. 1 mln funtów.

Koszt remontu czteropiętrowego, 22-pokojowego apartamentu 1A użytkowanego w pałacu przez drugiego w sukcesji do tronu księcia Williama byłby jeszcze wyższy, gdyby nie to, że część kosztów wystroju i wyposażenia kuchni pokrył następca tronu, książę Walii Karol z przychodów z księstwa Kornwalii.

Zdaniem krytyków te przychody to także pieniądze publiczne, choć oficjalnie za takie nie uchodzą. Od przychodów z księstwa książę Walii płaci podatek od przychodów osobistych, a nie korporacyjny.

Wśród powodów wysokich kosztów remontu pałacu Kensington - zaprojektowanego w drugiej połowie XVII w. przez Christophera Wrena, którego dziełem jest także katedra św. Pawła - wymieniana jest duża skala niezbędnych napraw i przeróbek, a także to, że przebudowa musi odpowiadać standardom organizacji English Heritage troszczącej się o kulturowe dziedzictwo Anglii.

Jeszcze przed opublikowaniem raportu, gdy prasowy przeciek w weekendowym tabloidzie miał przygotować opinię publiczną na niespodziankę, przewodnicząca komisji rachunków publicznych Izby Gmin Margaret Hodge powiedziała, że rachunek za remont pałacu Kensington robi złe wrażenie w czasie, gdy przychody ludności kurczą się, a rząd tnie wydatki.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP