PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Piechociński: nie będzie podziału MIR

Autor: PAP
09-09-2014 05:25

Do końca obecnej kadencji nie będzie podziału Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju (MIR) na resort infrastruktury oraz resort rozwoju regionalnego - powiedział prezes PSL Janusz Piechociński po zakończeniu poniedziałkowego spotkania koalicyjnego.

Potwierdził też, że kandydatką koalicji PO-PSL na nowego premiera jest Ewa Kopacz.
Piechociński powiedział dziennikarzom po wyjściu z kancelarii premiera pytany o ewentualny podział MIR: "mogę zapewnić, że w oparciu o obecny rozkład instytucjonalny Rady Ministrów będziemy funkcjonować do końca tej kadencji". Jak dodał, w kwestii podziału MIR koalicjanci uznali, że "optymalnym jest w tej chwili, aby w obecnym kształcie (ministerstwa) domykać starą i uruchamiać nową perspektywę unijną". "Zostawiamy to rozwiązanie dla nowego rządu po roku 2015" - powiedział Piechociński.

Zaznaczył, że decyzję w sprawie MIR uzgodnił bezpośrednio z marszałek Sejmu, kandydatką koalicji na premiera Ewą Kopacz. "Bezpośrednio z panią Kopacz uzgodniłem, że zostawiamy to w obecnym kształcie, dlatego, że minister Elżbieta Bieńkowska dokonała bardzo istotnego zespolenia tych resortów (...). W tej chwili trzeba by było kilku tygodni na ich wydzielanie. Ponieważ jest to koniec obecnej perspektywy unijnej, rozpoczynanie nowej, byłoby to obarczone dużymi ryzykami, jeśli chodzi o efektywność" - powiedział Piechociński.

Pytany, czy zapadła decyzja co do dalszych losów ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, Piechociński odparł, że nie było rozmowy o personaliach. "W pierwszej kolejności to jest decyzja prezydenta, kogo wskaże na kandydata na premiera, który będzie przygotowywał rząd, program rządu i jego zaplecze" - powiedział.

Piechociński w poniedziałek rano spotkał się z prezydentem Bronisławem Komorowskim. Jak mówił wieczorem dziennikarzom, zapewnił prezydenta, że Ewa Kopacz jest wspólną kandydatką PO i PSL na stanowisko szefa rządu. Według szefa ludowców, jeśli dojdzie do zmian w składzie rządu, "będą one bardziej dotyczyły ministrów konstytucyjnych po stronie PO". "Wobec kandydatki koalicji na stanowisko premiera wskazywałem bardzo wyraźnie, że nie widzę potrzeby dokonywania z mojej strony istotnych zmian w reprezentacji PSL" - podkreślił. Jak zaznaczył, dotyczy to też "znacznej części wiceministrów, wojewodów czy wicewojewodów".

"Jesteśmy tu wyjątkowo stabilni. Ludzie wykonali i wykonują gigantyczną, bardzo solidną pracę (...). Spodziewam się, że po naszej stronie nie będzie istotnych niespodzianek, oczywiście jeśli pani premier i koalicyjne kluby nie stwierdzą inaczej" - dodał lider ludowców. Jak mówił, podczas spotkania zapewniał koalicjanta o swojej bardzo wysokiej ocenie ministrów z PSL.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP