Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Po dwóch latach kolejna próba uregulowania problemu frankowiczów

Autor: PAP
15-01-2017 09:41 |  aktualizacja: 15-01-2017 16:34
Po dwóch latach kolejna próba uregulowania problemu frankowiczów
Fot. Shutterstock.com

Dwa lata po "czarnym czwartku" parlament po raz kolejny przymierzy się do ustawowego uregulowania problemu kredytów frankowych. Sami frankowicze liczą już głównie na procesy sądowe, które, jak dowodzą, częściej wygrywają niż przegrywają.

W piątek swoje rekomendacje nadzorcze, mające służyć rozwiązaniu problemu kredytów frankowych, przedstawił Komitet Stabilności Finansowej, uznając jednocześnie, że ustawowe przewalutowanie tych kredytów byłoby niewskazane.
Tym niemniej w Sejmie są trzy projekty ustaw, dotyczących frankowiczów, nad którymi jeszcze w styczniu ma rozpocząć pracę podkomisja, powołana przez Komisję Finansów Publicznych. To kolejne już podejście do próby ustawowego zmierzania się z problemem kredytów frankowych.

Wszystkie dotychczasowe były nieudane, a do tej pory uchwalono jedynie, pod koniec ubiegłej kadencji Sejmu, ustawę o funduszu wsparcia dla kredytobiorców tracących pracę.

Sprawa kredytów frankowych budzi emocje od "czarnego czwartku" 15 stycznia 2015 r., gdy szwajcarski bank centralny (SNB) podjął decyzję o uwolnieniu kursu franka wobec euro, co doprowadziło do paniki na rynku i skokowego umocnienia się szwajcarskiej waluty, m.in. wobec złotego.

Spowodowało to, że wielu właścicieli frankowych kredytów hipotecznych znalazło się w niezwykle trudnej sytuacji - wiele z tych kredytów miało w nowej sytuacji wskaźnik LtV przekraczający 100 proc., co oznaczało, że wartość hipoteki była niższa niż wartość kredytu. Wielu kredytobiorców miało też do spłacenia więcej niż przed laty zaciągnęli.

Jako pierwszy koncepcję ustawowego rozwiązania sprawy przedstawił - na początku lutego 2015 roku - ówczesny przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak. Zaproponował, by dotychczasowy kredyt frankowy mógł być zamieniony na złotówki po obecnym kursie i podzielony na dwie części: kredyt zabezpieczony hipotecznie wyrażony w złotych oraz kredyt niezabezpieczony hipotecznie, który odzwierciedlać ma konsekwencje osłabienia złotego. Stan zadłużenia z tytułu kredytu zabezpieczonego hipotecznie odpowiadać miał wartości, jaką posiadałby kredyt w złotych udzielony w tym samym momencie co kredyt we franku. Wartość kredytu niezabezpieczonego hipotecznie odpowiadałaby zaś różnicy między łącznym stanem zadłużenia w dniu przewalutowania, a stanem zadłużenia z tytułu kredytu zabezpieczonego hipotecznie. Kredyt niezabezpieczony hipotecznie miałby być w połowie spłacony przez kredytobiorcę (z oprocentowaniem w wysokości 1 proc.), a w połowie umorzony.

Pomysł ten nie został jednak podchwycony przez parlamentarzystów, uchwalono natomiast wspomnianą ustawę o funduszu wsparcia, zakładającą, że kredytobiorcy pozbawieni pracy i znajdujący się w trudnej sytuacji finansowej będą mogli przez 18 miesięcy otrzymywać pomoc do 1,5 tys. zł. Rozwiązania były adresowane do wszystkich kredytobiorców zarówno złotowych, jak i walutowych. Na fundusz banki miały wyasygnować 600 mln zł.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 543 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP