Poranny komentarz: Dalsza panika okazją dla daytraderów
DM IDMSA (Piotr Kaczmarek) - 05-02-2010 09:33
Po wczorajszych notowaniach można powiedzieć, że wszystkie kluczowe czynniki połączyły się przeciwko GPW. Spadek cen miedzi, zniżkujące indeksy w Europie, kiepskie dane makro, osłabienie złotego, a na koniec przełamanie technicznych wsparć - łącznie otrzymaliśmy wybuchową mieszankę, która wprowadziła w pewnym momencie notowań elementy wręcz panicznej wyprzedaży największych spółek. WIG20 stracił na wartości 4,1% przy wyraźnym wzroście obrotów.
Analizując poszczególne elementy wczorajszego układu rynkowego, należałoby zacząć od KGHM, który już w środę przeszkadzał bykom. Wczorajszy 6,7% spadek wpisuje się w widoczny na wykresie trend
spadkowy i nie jest niczym nowym, choć skala jednodniowej przeceny może być uznana za zaskoczenie. Bezpośrednią przyczyną spadków jest analogiczny ruch na rynku towarowym i w mojej ocenie w obu
przypadkach zasięgi są dużo większe i ciekawe jest głównie to, w jakim tempie i stylu potoczą się dalsze spadki oraz jak przebiegać będą wzrostowe odreagowania.
Drugim istotnym czynnikiem wpływającym na wczorajszą przecenę były spadki w Europie. Tematem dnia były obawy o stan finansów kolejnych krajów europejskich - po Grecji źle mówi się obecnie o Portugalii i Hiszpanii, a przecież biorąc pod uwagę skale zadłużenia do listy mogą dołączyć inne państwa, w tym Wielka Brytania. Informacje te sprzyjały spadkom eurodolara i tutaj zbliżamy sie do klucza kompleksowej oceny źródła spadków na giełdach, jakim jest umocnienie amerykańskiej waluty. Długo było ono niesłusznie ignorowane przez rynki, zarówno towarowe jak i akcji, a teraz oddziałuje na nas z kilkutygodniowym opóźnieniem.
Jeśli spojrzymy na obraz techniczny WIG20 po wczorajszej sesji, to zobaczymy dwa istotne sygnały. Pierwszym było wyjście dołem z tygodniowej konsolidacji, które otworzyło drogę do 2300 punktów. Drugim było przełamanie również tego wsparcia. To natomiast załamuje strukturę coraz wyżej położonych szczytów i dołków na rynku i otwiera drogę do kolejnego wsparcia 2193 punktów.
Drugim istotnym czynnikiem wpływającym na wczorajszą przecenę były spadki w Europie. Tematem dnia były obawy o stan finansów kolejnych krajów europejskich - po Grecji źle mówi się obecnie o Portugalii i Hiszpanii, a przecież biorąc pod uwagę skale zadłużenia do listy mogą dołączyć inne państwa, w tym Wielka Brytania. Informacje te sprzyjały spadkom eurodolara i tutaj zbliżamy sie do klucza kompleksowej oceny źródła spadków na giełdach, jakim jest umocnienie amerykańskiej waluty. Długo było ono niesłusznie ignorowane przez rynki, zarówno towarowe jak i akcji, a teraz oddziałuje na nas z kilkutygodniowym opóźnieniem.
Jeśli spojrzymy na obraz techniczny WIG20 po wczorajszej sesji, to zobaczymy dwa istotne sygnały. Pierwszym było wyjście dołem z tygodniowej konsolidacji, które otworzyło drogę do 2300 punktów. Drugim było przełamanie również tego wsparcia. To natomiast załamuje strukturę coraz wyżej położonych szczytów i dołków na rynku i otwiera drogę do kolejnego wsparcia 2193 punktów.
Czytaj więcej: komentarz poranny | Giełda Papierów Wartościowych
Zobacz Także
- Tauron: są tańsze sposoby zdobycia pieniędzy, niż emisja akcji18-03-2010 14:34
- Poranny komentarz: Górne ograniczenie konsolidacji18-03-2010 08:54
- Nie będzie emisji nowych akcji Tauronu17-03-2010 10:27
- Poranny komentarz: Kontynuacja17-03-2010 08:49
- GPW tworzy segment NewConnect Lead, dla spółek z szansami na rynek główny16-03-2010 13:22
- Poranny komentarz: Zachowanie PKO BP będzie kluczowe dla rynku16-03-2010 09:52
- Czas funduszy private equity 16-09-2008 16:25
- Sygnity: krajobraz po fuzji08-08-2008 14:57
- W pogoni za funduszami21-01-2008 16:56
- Dla kogo giełda, dla kogo fundusz?05-12-2007 17:41
- Atrakcyjność inwestycji w akcje branży budowlanej 31-10-2007 12:42
- Prezes GPW: Skarb Państwa powinien być petentem05-09-2007 13:54






















Nie dodano jeszcze żadnego komentarza