PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Premier Beata Szydło przejmie nadzór właścicielski nad spółkami skarbu państwa

Autor: wnp.pl (ADAM SOFUŁ)
11-10-2017 16:55 |  aktualizacja: 11-10-2017 17:57

Premier ma sprawować nadzór właścicielski nad spółkami skarbu państwa – przewiduje projekt ustawy zamieszczony w wykazie prac legislacyjnych. – Formalnie może to i dobre rozwiązanie, w praktyce niewiele się może zmienić – twierdzą eksperci.

- Państwo ma oczywiście prawo do nadzoru nad spółkami, które kontroluje, skoro już się zdecydowało na zachowanie udziałów państwa w gospodarce. Może również dowolnie określać model tego nadzoru. Uważam jednak, ze najczytelniejsza sytuacja była wówczas, gdy spółki nadzorował resort skarbu – był jeden wyspecjalizowany organ. Natomiast w obecnej sytuacji uważam, że bardziej naturalne byłoby przekazanie nadzoru nad wszystkimi spółkami do resortu odpowiedzialnego za gospodarkę, czyli do ministerstwa rozwoju – twierdzi Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.

Grażyna Magdziak podkreśla jednak, ze podporządkowanie spółek premierowi może mieć zalety, choć podkreśla, ze wiele będzie zależało od szczegółowych rozwiązań. Jakie to zalety? Wspomniana już lepsza koordynacja działań, ale i mocniejsza pozycja pani premier w rządowej hierarchii, co pozwoli uniknąć paraliżujących sporów. – To była słabość ministerstwa skarbu, że nadzorowało spółki z różnych branż, ale strategie rozwoju tych branż pisali poszczególni ministrowie. Nie mając jednak bezpośredniego nadzoru nad spółkami, nie zawsze mieli instrumenty, by te strategie realizować. Najwyraźniej widoczne było to kilka lat temu w odniesieniu do spółek energetycznych i sporów między resortami gospodarki i skarbu – podkreśla ekspert BCC. – Z tego punktu widzenia podporządkowanie spółek poszczególnym resortom było rozsądnym rozwiązaniem, widzimy jednak z perspektywy tego roku, że nie wszystkie ministerstwa radzą sobie z tym równie dobrze. Najlepiej na tym tle wypada ministerstwo rozwoju - dodaje.

- To rozwiązanie może zmniejszyć spory kompetencyjne między ministerstwami. Dotychczas podejście rządu do nadzoru właścicielskiego cechowała niespójność. Z jednej strony podporządkowano je poszczególnym ministerstwom, z drugiej zaś była bardzo mocna presja na współpracę – przyznaje Aleksander Łaszek i zwraca uwagę na inne niebezpieczeństwo związane właśnie z ową presją. - Gdy firmy państwowe zamiast konkurować na wolnym rynku i kupować usługi w przetargach zaczynają handlować między sobą, to jest to rozwiązania bardzo korzystne dla tych firm, ale tylko na krótką metę. Na dłuższą owe firmy będą mniej konkurencyjne, bo w takich warunkach znika presja na wzrost wydajności – twierdzi ekonomista FOR. – Podporządkowanie spółek premierowi to kolejny krok w takiej właśnie centralizacji – dodaje.

Jego zdaniem intencją proponowanych zmian jest zmniejszenie napięć politycznych i personalnych wokół spółek skarbu państwa. – W ostatnich miesiącach mieliśmy parę takich personalnych wojen. Najgłośniejszą w PZU, którą ostatecznie rozstrzygnęła premier przejmując zresztą już wówczas bezpośredni nadzór nad tą spółką – mówi Aleksander Łaszek.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP