PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Protesty "frankowiczów"- chcą pomocy w spłacie kredytów

Autor: PAP
24-01-2015 18:10
Protesty "frankowiczów"- chcą pomocy w spłacie kredytów

Decyzja SNB sprawiła, iż frank mocno zyskał na wartości, w tym wobec złotego. W miniony czwartek za franka trzeba było zapłacić rekordowe 5,19 zł, choć dzień wcześniej płacono za niego 3,57 zł. Tak istotny wzrost notowań franka to problem dla ok. 550 tys. polskich kredytobiorców zadłużonych w tej walucie.

Fot. PTWP (Paweł Pawłowski)

"Nabici we franka nie damy się bankom" i "banksterom stop" - pod takimi hasłami w kilku miastach Polski protestowały osoby, które zaciągnęły kredyty we frankach szwajcarskich. Domagały się dialogu z bankami i pomocy państwa, w formie przepisów zapewniających dogodniejsze warunki spłat.

Protesty osób, których zadłużenie wobec banków znacząco się zwiększyło na skutek wzrostu wartości franka do złotego, miały miejsce m.in. Szczecinie, Gdańsku, Łodzi, Krakowie. W Warszawie "frankowicze" przyszli przed Pałac Prezydencki.
Ponad 100 osób, posiadaczy kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich demonstrowało w sobotę na Rynku Głównym w Krakowie. Mieli ze sobą transparent "Banksterom Stop" i domagali się od rządu i banków przyjęcia rozwiązań, które zneutralizują skokowy wzrost wartości szwajcarskiej waluty.

"Jesteśmy tutaj, żeby pokazać się, że jesteśmy normalnymi ludźmi, że chcemy trochę sprawiedliwości, że chcemy trochę zmienić układ sił na linii bank-klient" - zaznaczył Tomasz Sadlik, założyciel Stowarzyszenia Obrony Poszkodowanych przez Banki Pro Futuris. Powstało ono pod koniec 2013 r. Zrzesza tych, którzy czują się oszukani przez banki udzielające kredytów mieszkaniowych we frankach szwajcarskich.

Jak tłumaczyli zebrani, przychodząc na krakowski Rynek chcieli też pokazać, że są zwykłymi ludźmi, którzy ciężko pracują, żeby spłacać kredyt na mieszkanie. "Boli nas mit, że +frankowicze+ to majętne osoby, które z pełną świadomością godziły się na ryzyko wahań kursowych. Tymczasem odmawiamy sobie podstawowych rzeczy, żeby tylko spłacać kolejne, rosnące raty kredytu" - mówili.

Niedaleko szczecińskiego magistratu zebrało się w sobotę po południu około 50 osób. Jedna z kobiet, która przyjechała z pobliskiego Stargardu Szczecińskiego, mówiła dziennikarzom, że jest w "dramatycznej sytuacji"; po sześciu latach spłacania kredytu ma 100 proc. więcej do zapłaty. Jak dodała, jest w takim wieku, że nie spłaci kredytu nawet na emeryturze i zostawi go dzieciom.

Mężczyzna, który wziął kredyt we frankach na 20 lat, wypowiadał się w podobnym tonie, nazywając tę sytuację "skandalem". Jak mówił, kiedy brał kredyt, frank był wart 2,2 zł, a teraz sięga prawie 4,4 zł.

Szczecińskiego spotkania nie zgłoszono w urzędzie miejskim. Policja wylegitymowała jednego z uczestników i poinformowała o konieczności rejestracji większych zgromadzeń. Osoby biorące udział w spotkaniu rozeszły się po ponad godzinie - poinformowała zachodniopomorska policja.

Pod hasłami m.in. "Nabici we franka nie damy się bankom", "Banki to rosyjska ruletka w państwie bezprawia", "Tysiące pozwów to kwestia czasu" kilkadziesiąt osób zadłużonych we frankach pikietowało w pasażu Schillera w Łodzi. Podkreślali, że czują się oszukani; ich zdaniem rząd wiedział, co się dzieje i nie informował klientów banków o zagrożeniu, a obecnie nic nie robi, żeby pomóc ludziom.

KOMENTARZE (41)


SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 075 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

788 537 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP