Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Przedsiębiorcy odetchnęli z ulgą po decyzji rządu ws. podatków

Autor: WNP.PL (Adam Sofuł)
21-12-2016 16:53
Przedsiębiorcy odetchnęli z ulgą po decyzji rządu ws. podatków
Fot. Shutterstock

Nie będzie jednolitej daniny podatkowej - zakomunikował wczoraj rząd po roku prac nad projektem. Przedsiębiorcy odetchnęli z ulgą, którą mąci jedynie fakt, że obecny system podatkowy nie cieszy się ich specjalną sympatią, a czym może być zastąpiony, wciąż nie wiadomo.

- Wielka ulga. To był poroniony pomysł - komentuje decyzję rządu o rezygnacji z podatkowych planów prezes KIG Andrzej Arendarski.
- Zapowiedzi wprowadzenia tego podatku budziły obawy przedsiębiorców - przyznaje Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Obaj chwalą decyzję rządu rezygnacji z wprowadzenia jednolitej daniny podatkowej, ale nie kryją obaw co do przyszłości systemu podatkowego.

Przypomnijmy, że pomysł  wprowadzenia jednolitej daniny zawierającej w sobie składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, został odgrzany przez rząd Beaty Szydło wiosną tego roku. Odgrzany, bo jednolity podatek wcześniej zawarła w swoim programie Platforma Obywatelska.

Między pomysłami PO i PiS były jednak istotne różnice. Pomysł PO przewidywał, że podatek będzie obliczany od dochodu na głowę w rodzinie i - już z wliczonymi składkami na ZUS i NFZ - miał wynosić w zależności od dochodów od 10 do 39,5 proc. Według ówczesnego ministra finansów Mateusza Szczurka koszt dla budżetu wprowadzenia daniny podatkowej w takiej formie miał wynieść nieco ponad 10 mld zł.

Pomysły PiS były znacznie mniej konkretne – nigdy nie przedstawiono spójnej koncepcji jednolitego podatku, a jedynie w kolejnych miesiącach poszczególni członkowie rządu zapowiadali jej wprowadzenie, ujawniając przy okazji nieco szczegółowych (chociaż nie wiadomo na ile ostatecznych) propozycji rozwiązań. I z tych skąpych wypowiedzi można było próbować odczytać różnice w obu koncepcjach.

Po pierwsze, wiele wskazuje na to, że skonsolidowana danina wg PiS miała być neutralna dla budżetu – co przy zachowaniu idei zmniejszenia obciążeń podatkowych dla najuboższych, oznaczałoby znaczny wzrost obciążeń dla najbogatszych. - W trakcie dyskusji pojawiały się głosy, że eksperci pracujący nad projektem zmierzają do tego, by zarabiający poniżej mediany średniej płacy zyskali 20 mld zł, o tyle z kolei wzrosłyby obciążenia dla osób zarabiających powyżej mediany - przypomina Jeremi Mordasewicz. 

Po drugie, rząd PO zastrzegał (może dlatego, że było to tuż przed wyborami), że nowe zasady podatkowe nie obejmą drobnych przedsiębiorców. W przypadku PiS takich stanowczych deklaracji nie było. - Były podejrzenia, że zlikwidowany zostanie podatek liniowy dla przedsiębiorców. To budziło emocje, bo przy objęciu skalą progresywną wiele słabszych biznesów może upaść. Wprowadzenie takiego rozwiązania mogłoby zachwiać równowagą ekonomiczną - twierdzi Andrzej Arendarski.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


40 346 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

966 189 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 800 ofert w bazie

2 782 269 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP