PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Sprawa Wąsacza o prywatyzację PZU wraca do sądu

Autor: PAP
21-04-2016 12:27
Sprawa Wąsacza o prywatyzację PZU wraca do sądu
Fot. Fotolia

Do sądu wraca sprawa ministra skarbu w rządzie AWS Emila Wąsacza ws. niedopełnienia obowiązków przy prywatyzacji PZU w 1999 r.; w czwartek sąd II instancji uznał odwołanie prokuratury i uchylił decyzję o zawieszeniu procesu na czas postępowania przed Trybunałem Stanu.

W lutym Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście na wniosek obrony Wąsacza zawiesił proces b. ministra, uznając, że czyn zarzucony Wąsaczowi w uchwale o pociągnięciu go do odpowiedzialności przed TS "jest podmiotowo, przedmiotowo i czasowo tożsamy z zarzutem aktu oskarżenia", jaki prokuratura przesłała sądowi (zresztą już po uchwale Sejmu).
Od tej decyzji odwołała się prokuratura, a w czwartek jej zażalenie rozpoznał Sąd Okręgowy w Warszawie. - W tej sprawie nie należało zawieszać postępowania na mocy ustawy o Trybunale Stanu, bo uchwała Sejmu mówi jedynie o pociągnięciu pana Wąsacza do odpowiedzialności konstytucyjnej; uchwała ta nie przewidywała pociągnięcia przed TS także do odpowiedzialności karnej - mówiła w sądzie prok. Beata Homa z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Adwokat Wąsacza Dariusz Cyran, wnosząc o utrzymanie w mocy decyzji SR przypomniał, że zarzut postawiony jego klientowi "ma oczywistą łączność czasową, przedmiotową i podmiotową z tym, co oskarżonemu jest zarzucane przed TS". Jego zdaniem na etapie postępowania sejmowego jasne było, że wchodzi w grę także odpowiedzialność karna.

- Ten case ministra Wąsacza pokazał pewne słabości ustawy o Trybunale Stanu. Ale można ją interpretować tak, by uniknąć niebezpieczeństwa podwójnej odpowiedzialności, ale też ustawa nakazuje TS zastosować środki karne. A jeśli tak, to trzeba przyznać prymat tej ustawie i zawiesić postępowanie karne - przekonywał.

Sam Wąsacz - zgadzając się ze swym prawnikiem - dodał, że dla niego proces przed sądem i przed TS "w oczywisty sposób jest to ta sama sprawa i postępowanie przed każdym z tych organów jest pewną uciążliwością, a nawet powiem że karą - bo czuję się niewinny". - Nie chodzi mi o uniknięcie jakiegokolwiek rozstrzygnięcia, ale o to, by nie było dolegliwości dwóch równoległych postępowań - zapewnił.

Sąd odwoławczy uchylił decyzję I instancji i zwrócił proces karny Wąsacza Sądowi Rejonowemu Warszawa-Śródmieście. - Zażalenie prokuratury jest zasadne. Uchwała Sejmu dotyczyła pociągnięcia Wąsacza do odpowiedzialności konstytucyjnej, ale nie karnej - wskazał w uzasadnieniu sędzia Krzysztof Chmielewski.

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 058 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

792 012 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP