PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Średni wzrost gospodarczy wcale nie musi być pułapką

Autor: wnp.pl (Piotr Apanowicz)
25-09-2015 06:39
Średni wzrost gospodarczy wcale nie musi być pułapką
Fot. Ken Teegardin/Flickr, licencja Creative Commons

Z perspektywami rozwoju polskiego biznesu nie jest ani tak źle, jak przestrzegają niektórzy ekonomiści, ani tak dobrze, jak oceniają przedstawiciele administracji rządowej - wynika z dyskusji w trakcie sesji "Źródła rozwoju polskiego biznesu" w ramach II Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku.

Odnosząc się do opinii ekonomistów, przestrzegających przed tzw. pułapką średniego dochodu, Ryszard Kruk, starszy doradca funduszu Enterprise Investors, zwrócił uwagę, że naukowcom łatwo jest takie autorytatywne opinie formułować, bo zawsze mogą się z nich wycofać. - Inaczej patrzy na to administracja rządowa, najczęściej z pozycji strażaka, który reaguje kiedy dzieje się coś złego, najczęściej niestety dosypując pieniędzy, a jeszcze inaczej inwestorzy, dla których przeciętnie liczy się perspektywa około 8 lat, czyli dwóch kadencji administracji - mówił.
W jego opinii inwestorzy patrzą na perspektywy rozwoju polskiej gospodarki bez strachu i bez nadmiernego pesymizmu. - Może się zresztą okazać, że będziemy jeszcze zadowoleni z osiągania średniego poziomu wzrostu gospodarczego - dodał.

Polska liderem wzrostu w Europie

O tym, że nie powinniśmy się martwić spodziewanym spadkiem Polski do 2050 roku w rankingu krajów o najwyższym wzroście gospodarczym, przekonywał Piotr Michalczyk, partner w firmie PwC. - Z tych samych prognoz wynika, że w ciągu najbliższych 35 lat będziemy najszybciej rozwijającą się gospodarką europejską, a to do innych krajów Europy powinniśmy się porównywać - stwierdził. - Gonią nas pod względem wysokości wzrostu PKB kraje azjatyckie i afrykańskie, jak Nigeria, z uwagi na ich szybko rosnące populacje, dlatego na tle świata wyglądamy nieco gorzej. Ale generalnie te przewidywania należy ocenić pozytywnie - dodał.

Mówiąc o roli państwa w gospodarce, Henryk Goryszewski, niegdyś wicepremier w rządzie Hanny Suchockiej, a obecnie wiceprzewodniczący rady nadzorczej firmy Ursus, ocenił, że nie licząc tak oczywistych kwestii jak wspieranie innowacyjności czy eksportu i ochrona własnego rynku, najważniejsze są tu obecnie dwie kwestie: inwestycje infrastrukturalne i umarzalne kredyty. - Jestem przeciwny dotacjom, ale kredyty, które byłyby w części lub nawet w całości umarzane po osiągnięciu zakładanego celu, byłyby pożądanym rozwiązaniem - powiedział.

Brakuje przewidywalności

Prelegenci uczestniczący w sesji "Źródła rozwoju polskiego biznesu" dość zgodnie wskazywali też jako problem rozdźwięk pomiędzy deklaracjami czy zapowiedziami rządzących, a rzeczywistością. - Kiedyś uwierzyliśmy na przykład, że gaz łupkowy będzie zbawieniem polskiej gospodarki i zainwestowaliśmy w spółkę, która miała świadczyć usługi dla firm eksploatujących złoża tego surowca - opowiadał Ryszard Kruk. Według niego inwestorzy muszą być uczuleni na to, w jakim stopniu państwo będzie w stanie wywiązać się ze swoich zapowiedzi.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 058 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

792 012 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP