PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wiceminister Kwieciński: wyraziste centrum gospodarcze w rządzie to konieczność

Autor: wnp.pl (Jacek Ziarno)
07-01-2016 06:15 |  aktualizacja: 07-01-2016 17:04
Wiceminister Kwieciński: wyraziste centrum gospodarcze w rządzie to konieczność

Wielką uwagę poświęcimy rozwojowi polskich małych i średnich przedsiębiorstw - także po to, by wzmacniać i budować rodzimy kapitał - mówi Jerzy Kwieciński, członek Rady Ministrów, I wiceminister rozwoju.

Fot. PTWP (Szymon Jankowski)

Inwestycje w Polsce nie przekraczają 20 proc. PKB. A taki kraj, jak nasz, powinien mieć je na poziomie 25-30 proc. Fundusze unijne są "dopalaczem", decydują inwestycje prywatne. Skupimy się na ich aktywizacji - mówi Jerzy Kwieciński, członek Rady Ministrów, I wiceminister rozwoju w rozmowie z Nowym Przemysłem.

Panie ministrze, jak wygląda podział obowiązków między pana i wicepremiera? Wieść gminna niesie, że Mateusz Morawiecki zajmuje się gospodarczą strategią i nadzorem nad resortami gospodarczymi, a pan - bardziej bieżącymi sprawami i unijnymi funduszami. To chyba obraz bardzo uproszczony…

- Ma pan rację. Pochodzimy z trochę innych środowisk. Wicepremier Mateusz Morawiecki – ze świata wielkich finansów prywatnych. Ale kiedy ponad 20 lat temu się poznaliśmy, pracował jeszcze w UKIE i wie dokładnie, co znaczą fundusze europejskie, unijna integracja; ma też doświadczenie w administracji publicznej. Moją domeną były zaś sprawy europejskie - wielkie pieniądze, ale unijne. Prowadziłem też kilka małych przedsiębiorstw prywatnych i start-upów.

Myślę, że dobrze się uzupełniamy. Nasze doświadczenie, podobnie jak innych członków kierownictwa ministerstwa, pozwala na bardzo merytoryczną współpracę. Budujemy ten resort razem.

A różnice zdań?

- Rozmawiamy… Byłoby źle, gdybyśmy mieli na wszystko ten sam punkt widzenia. Udaje nam się jednak zawsze znaleźć konsensus. Chciałbym, by każdy miał takich partnerów! Nie ma między nami sztywnego podziału zadań. Oczywiście, pani premier nadała mi status pełnomocnika w kwestii funduszy unijnych i rozwoju regionalnego, ale m.in. po to, bym miał silną pozycję w rozmowach - szczególnie zewnętrznych. Uczestniczę w posiedzeniach rządu. Mam informacje z pierwszej ręki, wiedzę, wpływ na decyzje.

Ministerstwo Gospodarki (MG) koncentrowało się na deregulacji i innych prawnych ułatwieniach dla biznesu, inwestycjach zagranicznych w Polsce i wspieraniu naszej obecności za granicą i na planistyce. Jeśli dodać fundusze z Unii - to także lista naczelnych zadań Ministerstwa Rozwoju (MR). Jak pan ocenia dokonania poprzedników?

- Zdecydowanie trudno było zaakceptować faktyczny brak centrum gospodarczego w rządzie. Nie wiadomo właściwie, gdzie należało go szukać: czy w resorcie gospodarki, w Kancelarii Premiera, gdzie wyłoniło się mini-ministerstwo gospodarki, w Ministerstwie Finansów czy też w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego…

Deregulacja, inwestycje, eksport, ułatwienia w prowadzeniu biznesu - to ważne, ale tylko narzędzia, służące pomocy w realizacji polityki rozwoju, prowadzącej do lepszego poziomu życia Polaków. I to nasz główny cel, a nie tylko wskaźniki makroekonomiczne czy liczba wprowadzonych ustaw.

Trzeba panu oddać sprawiedliwość, że na pęknięcia organizacyjno-kompetencyjne w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju - choćby witając z aprobatą awans minister Bieńkowskiej na wicepremiera - wskazywał pan już ponad 2 lata temu.

KOMENTARZE (15)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 142 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 314 123 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 639 ofert w bazie

2 779 988 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP