PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Włochy - punkt zapalny w strefie euro

Autor: PAP
19-11-2014 09:07
Włochy - punkt zapalny w strefie euro
Fot. Fotolia

Gospodarka Włoch znowu weszła w recesję, która jest groźna dla całej strefy euro, i tak już w słabej kondycji gospodarczej. Dług publiczny osiągnął rekordową wysokość. Według prasy ekonomicznej Italia znów jest gospodarczym ogniskiem zapalnym w regionie.

Po szczycie G20 w Brisbane premier Wielkiej Brytanii David Cameron opublikował w "Guardianie" artykuł, w którym ostrzegł, że "na panelu sterowania globalną gospodarką świecą się na czerwono wszystkie światełka ostrzegawcze", tak samo jak wtedy, gdy kilka lat temu kryzys finansowy "rzucił na kolana cały świat".
Te świecące się kontrolki ostrzegają przed stagnacją i zbyt niską inflacją w krajach unii walutowej. Ale też - jak pisze "Economist" - "wszystkie drogi prowadzą do Rzymu" i miejscem, w którym znów może się rozpocząć panika, są Włochy.

Choć Cameron nie powiedział tego wprost, Italia - trzecia gospodarka Europy - jest przyczyną obaw na skalę całej Unii Europejskiej. Tak jak Francja nie wdrożyła w wystarczającym stopniu reform strukturalnych i nawet rządowe plany uelastycznienia rynku pracy trafiają na wielki opór polityczny.

Dług publiczny znacznie przekracza poziom sprzed kryzysu i sięga 134 proc. PKB - to mniej więcej tyle, ile wynosiło zadłużenie rządu Grecji w 2009 roku, gdy kraj ten popadł w kolosalne tarapaty - przypomina brytyjski tygodnik.

Dane z ubiegłego tygodnia dowodzą, że Włochy weszły w recesję; w trzecim kwartale gospodarka skurczyła się o 0,1 proc. To trzecia recesja od 2008 roku - podkreśla Reuters.

Dzięki interwencjom Europejskiego Banku Centralnego (EBC) i wierze, jaką inwestorzy pokładają w jego determinację, by ratować Italię, rentowność włoskich obligacji utrzymuje się na niskim poziomie - we wtorek oprocentowanie 10-letnich papierów wynosiło około 2,31 proc. - ale może się to w każdej chwili zmienić - ostrzegają eksperci.

W rozmowie z Bloombergiem specjalista banku BNP Paribas Ioannis Sokos powiedział we wtorek, że niska rentowność włoskich obligacji jest "bezpośrednim skutkiem oświadczeń (szefa EBC Mario) Draghiego, który wspomniał o możliwości skupowania (przez Bank) obligacji rządowych".

Problem polega na tym, że nawrót recesji podważa wiarygodność rządu premiera Matteo Renziego i jego zdolność do przeforsowania reform. To może wystraszyć inwestorów, a warto pamiętać, że Italia doświadczyła już ich paniki. W 2011 roku oprocentowanie włoskich 10-letnich obligacji przekroczyło krytyczny poziom 7 proc.; uważa się powszechnie, że tak wysokiego oprocentowania długu nie sposób obsłużyć, a rząd nie może już pożyczać pieniędzy na otwartym rynku.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


38 343 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

794 350 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP